Start   Oferta   Dla dzieci   Atrakcje w okolicy   Opinie naszych gości   Lokalizacja   Rezerwacja  

Zygmunt spędził na wypale większość swojego życia. Jest najstarszym pracującym wypalaczem węgla drzewnego w Bieszczadach. Pamięta dobrze mielerze (wcześniejszy sposób wypalania węgla) i powinien być już dawno na emeryturze.. Jednak nie wyobraża sobie powrotu do domu i życia w mieście, skąd pochodzi. Mówi, że w lesie jest mu najlepiej. Teraz pali w piecach rekreacyjnie choć i tak często wydajniej niż inni, młodsi. Twierdzi, że był czortem w młodości. Bieszczady przeszedł wzdłuż i wszerz. Jest bardzo wytrzymały, zahartowany, nie boi się dzikich zwierząt. Tej wiosny uratował wilka wykluczonego ze stada. Czasem odwiedzi go na wypale wataha lub niedźwiedź.. Opowiadał mi, że przesiedział całą noc na retorcie gdy rozdrażniony misiek krążył wokół pieców..

Wypał pod Lipowcem to miejsce wyjątkowe. Widzimy ciężką pracę w trudnych warunkach oraz wielką wrażliwość osoby, która zdecydowała się tu żyć.. Czy na zdjęciu widzicie typową budę wojskową, w jakiej zwykle mieszkają wypalacze? Nie? A to właśnie taka buda ale obudowana deskami by przypominać chatę… Czy kiedykolwiek widzieliście tyle kwiatów na wypale? Nie? A Zygmunt ma jeszcze ogródek warzywny!!
Zazwyczaj przyjeżdżamy do Zygmunta pod koniec wycieczek terenowych po okolicy. Wita nas ciepło, z uśmiechem. Chętnie oprowadza po swoich włościach i tłumaczy jak wygląda produkcja.
Udzielił już wiele wywiadów i wystąpił w kilku reportażach oraz filmach krótkometrażowych więc ma ogromne doświadczenie :)
(Na zdjęciu kolejna ekipa fimowa) Wypał u Zygmunta jest wyjątkowy jeszcze z jednego powodu..
Smażone kiełbaski mają tu wyjątkowy smak.. ;)
..w środku lasu, obok dymiących retort, w towarzystwie prawdziwego wypalacza..

W Uroczysku oraz w okolicznych sklepikach można kupić oryginalny woreczek z węglem właśnie z tego wypału: